Blog > Komentarze do wpisu

170. Kocham kolokwia.

Jakby ktoś nie zauważył, tytuł notki to sarkazm.

Próbuję zrobić zadania na kolokwium z chemii (stężenia, równowaga i właściwości koligatywne - lofffki!), ale nagle wszystko okazuje się ciekawsze. I oczywiście trzeba sprawdzić co tam nowego u pand/koali/pingwinów/żubrów/niedźwiedzi polarnych/orangutanów/słoni/kondorów, a nawet piwa (otwarta fermentacja rlz). Ahhh - studia! To piękny czas!

Ponadto już się umawiam na piwo w przyszłym tygodniu. To nic, że niedługo sesja. Ja tam mam luz. W końcu jestem na UG.
Umawiam się, ze Szczurem. Znowu będzie uwodzenie! xD

I w weekend szykuje się uczenie Kalwasa angola (jakbym ja była dobra z angielskiego xd). Pewnie się skończy na jakichś głupich odpałach, a nie nauce. Zresztą jak zwykle z Nim. Znając nas, zrobimy sesje w stanikach na głowie czy coś...

Pozdrawiam znad znad zeszytu z zadankami!

Can You hear my endless screams?

czwartek, 16 stycznia 2014, shadowhunterka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: